Amnezja.
Dziwne to uczucie... zdać sobie sprawę, że jest się anachronizmem wobec samego siebie.
Jednym sobą jeszcze tam idę, drugim już wracam - choć nigdy nie dotarłem.
I żaden z nich nie jest u celu.
Patrzą tak na siebie, nie mając ani pytania, ani odpowiedzi.
Jeden zdążył zapomnieć, drugi nie zapamiętał.